07.03.2010, 11:05

"Tylko wariaci są coś warci na tym świecie i tylko szaleńcom dane jest poczuć życie pełną piersią."

Imię

Agi-chan

Wiek

19

Stan cywilny

Nie bawi mnie to

Chiński znak zodiaku

Kogut

Znak zodiaku

Ryby

Zarejestrowany

27.03.2009

Ostatnio zalogowany

21.09.2011

Teraz

offline

Profil oglądano

O mnie

I wyjaśniam. Na obrazku jest DATE MASAMUNE z "Sengoku BASARA", a nie Lavi z "D.Gray-Man". Już kilka osób zdążyło pomyśleć, że to Lavi.



   Arcyupierdliwa, arcywspaniała, arcyśmieszna wariatka i otaku, lat 17, maniaczka "One Piece'a" i "Gintamy". Niejedno w życiu się nauczyła, m.in. to jak nie dać się idiotom z klasy, którzy namawiają Cię, byś skończyła z Japonią.
   Obecnie licealistka, która myśli, że nikt nie jest w stanie ją naskoczyć z zaskoczenia. Bo przykro nam - widziała już DOSŁOWNIE wszystko i nic ją nie zaskoczy. A jak już o to pytacie - licealistka, profil dziennikarski.
   W przyszłości chce być bliżej literatury (dlatego planuje iść na studia polonistyczne). Marzy jej się warsztat pisarski powieści fantastycznych, ale nie pogardzi też posadą publicysty. Bo jak to zawsze mówi: "Należy się cieszyć tym, co się ma; nie ma co wybrzydzać, bo mogłoby być gorzej".
   Uparta do bólu, pomysłowa i bardzo bystra, potrafi dostrzec z daleka, kto zasługuje na miano bishounena a kto nie. Gust ma dziwny. Nie pytajcie, dlaczego.
Jest momentami miła i uczynna, jak będzie jej się chciało, to zrobi Ci szablon na bloga albo inną grafikę.
   Jest okazem, który nie zna/nie czyta/nie ogląda "Naruto" i "Bleach'a" zarazem. Ma bardzo dziwny gust, jeśli chodzi o dobór anime czy mang.
   Kocha/uwielbia/ubóstwia/postawiła ołtarzyk zespołowi RADWIMPS za genialne piosenki. Redballoon też uwielbia. Totalna wariatka w momencie, gdy do jej ucha wpadnie fajna piosenka z openingu bądź endingu jakiegoś anime.
   Nienawidzi, gdy coś nie idzie po jej myśli, ceni sobie spokój, wolność i sprawiedliwość. Wierzy, że miłość to głupota i nie warto w jej wieku biegać za chłopakiem. Co potwierdza fakt, że od urodzenia z nikim nie chodziła, nikomu nie wyznała swej miłości i nie kochała nikogo.
   Dużo pisze tekstów. Jeśli chcecie, możecie skierować swoje dupy ku stronce przeznaczonej do wsadzanie teksów przez nią. Link znajdziecie pod avatarem z krzyczącym rudzielcem.
WSZELKIE REKLAMY POTĘPIA - NIE PRÓBUJCIE, BO POTEM BĘDZIECIE PŁAKAĆ.

To tyle o Ray-chan. Idźcie czytać jej notki, inaczej Bozia (tj. Ray-chan) Was ukarze.



Wyglądowi zawdzięczam:
- za grafikę temu/tej panu/pani,
- za wygenerowanie:
stwoz wlasny styl dla swojego profilu na myspot.pl


Komentarze

Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze

Saori Saori

Saori

20.02.2011 20:31:03

Nie wiem dlaczego,ale nie mogłam dodać komentarza na twoim blogu.. Spróbuje jutro :)

Cytuj

Saori Saori

Saori

16.02.2011 18:12:19

Nie ma problemu:)
Nie musisz mi robić tego CSS.
Ale i tak bardzo dziękuję, że chociaż próbowałaś :)

Cytuj

Saori Saori

Saori

13.02.2011 11:37:24

Dzięki tobie udało mi się to naprawić!:D
*dziękuję* *dziękuję* *dziękuję*

Cytuj

Saori Saori

Saori

13.02.2011 11:37:06

Dzięki tobie udało mi się to naprawić!:D
*dziękuję* *dziękuję* *dziękuję*

Cytuj

Saori Saori

Saori

12.02.2011 23:18:14

Mam wielką prośbę.. Zrobiłabyś mi nowe CSS do komentarzy? Może być najprostsze... Tylko żeby nie trzeba było przepisywać tego kodu (który i tak się nie wyświetla) Proooszę~

Cytuj

Saori Saori

Saori

10.02.2011 21:40:22

Zmiany... Może przyniosą coś dobrego. Trzeba myśleć pozytywnie...

Cytuj

Nijiko Nijiko

Nijiko

07.10.2010 19:46:07

Mnie Haibane zasmuciło.Cóż-ale klimat to ciekawy miało.
http://myanimelist.net/animelist/kiruko---łapaj mojego ^^ na razie nie chciało mi się go uzupełniać O.o[z rok czasu nie edytowany]tak więc nie płacz nade mną że mało xD

Cytuj

Nijiko Nijiko

Nijiko

07.10.2010 17:25:51

Ano...Ogólnie co dobrego byś mi poleciła z jakiś mocniejszych serii?albo jakiś extremalnie rozśmieszających?ostatnio zakończyłam przygodę z Maria Holic,i potrzeba mi czegoś więcej XD

Cytuj

Nijiko Nijiko

Nijiko

06.10.2010 20:04:57

O tak.Ma być-w sumie się nie dziwię.Bo wiele wątków pozostaje niejasnych.
A za Izaiyą tak jakoś nie przepadam...

Cytuj

Saori Saori

Saori

06.10.2010 16:10:10

tak, ale przypadkowo XD
dzięki za info.. :)

Cytuj

Nijiko Nijiko

Nijiko

05.10.2010 20:37:29

Ok to nic nie pisze w takim razie odnośnie zakończenia...Ale słyszałam że podobno w drugiej serii[taki dziwny spoiler o ile realny] Selty miałaby odzyskać głowę i wtedy zostawić Shinrę O___o co dla mnie jest dziwne.
Btw jak coś Shizu-chan jest mój!XD

Cytuj

Nijiko Nijiko

Nijiko

04.10.2010 22:09:05

Arigatuję.Też sobie nie wyobrażam..."Oderwania się"od tego własnego świata.
Swoją drogą mój gust jest nieco rozbudowany i w głównej mierze zależy od nastroju jaki mam w danej chwili.
Na razie fazuję na Hetalię,Durararę[aż musiałam ściągnąć na komputer ^^"]BlackLagoon...Swoją drogą nie wliczając telewizyjnych serii-jednymi z pierwszych anime które wywarły na mnie mocne wrażenie był Hellsing,i Hiroshima ^^

Cytuj

Kostucha Kostucha

Kostucha

12.08.2010 21:46:43

Dzięki, ale póki co nie jest mi przydatny. Jeszcze gdzieś go tutaj zapodzieję i będzie. Jak coś, to wtedy do ciebie napiszę. ;)
Wedle twojego uznania.
Najbanalniejszy, mówisz? Ja zawsze kombinuję jak koń pod górkę przez co czasami obrywam, ale co tam ;P

Cytuj

Kostucha Kostucha

Kostucha

12.08.2010 20:30:46

I bardzo dobrze zrobiłaś. Teraz wygląda porządnie i profesjonalnie, bo co tu dużo mówić - nie każdy u mnie chować pod linkiem kolumny (patrz na mnie). xD
Mogłaś pomiędzy tymi odtworzonymi sytuacjami, napisać coś bardziej wiążącego, co by pogłębiło charaktery postaci. Początek był dobry, ale dla mnie potem potoczyło się wszystko zbyt szybko, ale i tak mi się podobało. Pomysł był dobry i ewentualnie zawsze można dopracować to wszystko.
Myślę, że dziwi zakończenie z tego względu, że czytelnik szuka czegoś wyszukanego i cwanego, co by zaskoczyło.
Miałam na myśli, że tak mnie rozśmieszył w tym pozytywnym sensie.
Hehehe... Rozumiem, ale fajnie wyszło. ;)

Cytuj

Kostucha Kostucha

Kostucha

10.08.2010 11:39:09

Ehhh... ucięło mi komentarz.
Chyba będę musiała przysiąść jeszcze raz do htmla. Trudno.
Słyszałam o Baccano, ale jakoś póki co nie mam ochoty na nie. Może za jakiś czas.
Ja chyba wolę Schizuo. Zajebiście się wśieka. Też bym chciała wyrwać znak drogowy i nawalać innych. ;D
Ale fakt. Izaya ma swój urok. To jak wszystkim steruje i ma ze wszystkiego radochę jest rozbrajające. Albo jak skacze po komórkach i ludziach.
Mi aż tak nie przeszkadzało tempo akcji książki. Nie odczuwałam tego aż tak bardzo. Zresztą od przeczytania książki minęło chyba przynajmniej pół roku, więc aż tak dobrze nie pamiętam. Jednak z pewnością przeczytanie jej zajęło mi chyba zaledwie dwa, trzy dni.

Cytuj

Kostucha Kostucha

Kostucha

10.08.2010 11:34:22

Chyba będe musiała

Cytuj

Kostucha Kostucha

Kostucha

10.08.2010 10:23:47

Durarara jest całkiem niezła. Podobała mi się przede wszystkim dlatego, że nie była aż taka sztampowa. Była inna. Jednak i tak najlepsze w anime były dwie postacie (i pewnie reszta tak samo je uwielbia): Izaya i Schizuś. Rozwalają mnie. ;D
Tak, wiem, że z tym okienkiem jest problem. Próbowałam to już wcześniej rozwiązać, siedząc z pół godziny, a może nawet godzinę, kombinując tylko, jak to zrobić z tą czcionką. Jak widać nie poszło mi tak dobrze. Jeśli wiesz, co zrobić,k to napisz. Przydałaby się mi jakaś mała pomoc. ;)
Nie przeczytałam ostatniej części, ale bez żadnych wyrzutów sumienia mogłabym ci polecić tę trylogię. Pierwsze dwa tomy wchłonęłam, więc z trzecią na pewno będzie tak samo, ponieważ jak to w trylogii, najbardziej czeka się na rozwiązania pewnych wątków, które nie dają spokoju.
Nie zawiedziesz się na tej książce. Gwarantuję. ;)

Cytuj

Kostucha Kostucha

Kostucha

01.08.2010 10:12:05

Właśnie dlatego pytałam ostatnio, czy to tej babki tyczyła się wzmianka w profilu. ;)
Ja teraz także byłam na wyjeździe i nie mogłam tak szybko odpisać.

Pozdrawiam,
Kostucha

Cytuj

Kostucha Kostucha

Kostucha

21.07.2010 13:15:30

Ale fajny szablon! Co to za gościu? Bo zastanawiam się, czy ta zmianka na początku działu "o mnie", to tyczy się tego, czy gościa w avatarze...
Ale pomijając to - przeczytałam w końcu ostatnią część Ery Pięciorga. ;) I muszę stwierdzić, że ta część wynagradza tamte poprzednie. Bardzo mi się podobało, zwłaszcza postać Nekauna, do której do połowy książki nie miało się pewności, co on myśleć.
Ale i tak najlepsze było, że wszyscy spiskowali, a Dzicy praktycznie o wszystkim wiedzieli. xD

Cytuj

Kostucha Kostucha

Kostucha

15.07.2010 22:19:29

Hmmm, myślę, że wygodniej by mi było po polsku. Ściągnę i tyle.
Dzięki za fatygę ;)

Cytuj

Kostucha Kostucha

Kostucha

15.07.2010 15:37:56

Ooo, to jakby nie sprawiałoby tobie kłopotu, to popytaj. W ostateczności sama poszukam.

To miło ;)

Cytuj

Kostucha Kostucha

Kostucha

15.07.2010 10:22:25

Oh, przepraszam. To było głupie pytanie. Jakaś zakręcona jestem.
A drama nosi ten sam tytuł co anime, czy inny? Można to obejrzeć gdzieś online?

Cytuj

Kostucha Kostucha

Kostucha

15.07.2010 09:29:24

A ta drama ma może jakieś określone zakończenie, czy tak jak w anime?
Nie słyszałam o tej książce, ale, cóż, raczej jej tak szybko nie przeczytam. Mam aż nadto wyznaczonych sobie książek xD

Cytuj

Kostucha Kostucha

Kostucha

14.07.2010 21:05:21

To także oglądałam. Naprawdę było dobre. ;) A Perfect Girl oglądałam już chyba ze dwa razy, próbowałam też czytać mangę, ale było tylko po angielsku, a w dodatku tak skonstruowana, że podzielona na mini przygody, z których nic szczególnego nie wypływało.
Mi jeszcze od Canavan został właśnie ten tom z Ery i nowej trylogii, która także już leży obok mojego łóżka. W ogóle w te wakacje więcej mam odłożonych książek niż dotychczas tkniętych. Jakoś nie mogę siąść wieczorem i zacząć czytać.

Cytuj

Kostucha Kostucha

Kostucha

14.07.2010 16:12:03

Ja nawet nie zdawałam sobie sprawy z istnienia Kłamcy, dopóki nie zobaczyłam na półce w empiku drugiego, wznowionego nakładu.
Jak dla mnie w Erze Pięciorga jest trochę za dużo gadania o niczym niż czegoś bardziej emocjonującego. Nie chodzi mi o to, aby na każdym kroku byłą akcja i akcja, ale właśnie coś bardziej zaskakującego, coś co by utkwiło w pamięci - coś wyjątkowego, a tego nie znajduję w tej trylogii, choć pewnie 3 część będzie najlepsza. Jeszcze zobaczymy. ;)
A czytałaś tej samej autorki prequel do trylogii czarnego maga? Też było niezłe.
Wcale nie poczułam się urażona. ;)

Cytuj